Huty i walcownie w ruchu ciągłym
Brygada UR na każdej zmianie, w tym w nocy i w święta. Zakład trzyma własny trzon działu i uzupełnia go ludźmi z agencji albo zleca firmie serwisowej wybrany obszar, na przykład suwnice albo gospodarkę smarowniczą.
Opisujesz linię, maszyny, zakres uprawnień i system zmianowy, a firmy serwisowe, agencje pracy i podwykonawcy wystawiają mechaników, elektryków i automatyków. Brakujących ludzi do własnego działu UR znajdziesz też sam w bazie profili, bez prowizji od zatrudnienia.
Outsourcing utrzymania ruchu w Hutnikach polega na tym, że zakład publikuje zlecenie z opisem parku maszynowego, zakresem prac, wymaganymi uprawnieniami i grafikiem zmian, a odpowiadają na nie firmy świadczące usługi utrzymania ruchu, agencje pracy tymczasowej i podwykonawcy remontowi. Równolegle zakład przegląda profile mechaników, elektryków z uprawnieniami SEP i automatyków, którzy szukają pracy w hutach i zakładach ciągłych. Za dostęp płacisz stały abonament od 299 zł netto miesięcznie, a stawki za pracę ludzi i warunki umowy uzgadniasz bezpośrednio z wykonawcą.
Brak ludzi w utrzymaniu ruchu da się załatwić na trzy sposoby, które różnią się przede wszystkim tym, kto odpowiada za dostępność maszyn. Przy pełnym outsourcingu odpowiada wykonawca, przy pracy tymczasowej nadal Ty. To rozstrzygnięcie trzeba zrobić przed rozmową o stawkach, bo inaczej porównujesz cenę roboczogodziny z ceną gotowego wyniku.
| Firma serwisowa w kontrakcie UR | Agencja pracy tymczasowej | Własny dział UR z rekrutacją przez Hutników | |
|---|---|---|---|
| Kto zatrudnia ludzi | Firma serwisowa | Agencja wpisana do KRAZ | Twój zakład |
| Kto planuje prace | Kierownik kontraktu wykonawcy | Twój kierownik UR | Twój kierownik UR |
| Za co płacisz | Ryczałt miesięczny lub stawka z SLA | Stawka za godzinę z marżą agencji | Wynagrodzenia i abonament platformy |
| Odpowiedzialność za awarie | Wykonawca według umowy i SLA | Zakład | Zakład |
| Limit czasu | Według umowy | 18 miesięcy w okresie 36 miesięcy na osobę | Brak |
| Kiedy pasuje | Cały obszar, na przykład utrzymanie suwnic lub stacji sprężarek | Luki w grafiku, urlopy, dodatkowa zmiana | Stała obsada kluczowych linii |
W Hutnikach każda z tych dróg zaczyna się od tego samego opisu potrzeby. Publikujesz zlecenie dla firm serwisowych i agencji albo ofertę pracy dla fachowców UR, a potem porównujesz odpowiedzi w jednym miejscu. Szerzej o różnicach między modelami piszemy w poradniku leasing pracowniczy a outsourcing.
Dobrze opisane zlecenie odsiewa wykonawców, którzy nie znają Twojego typu urządzeń, zanim stracisz czas na wizje lokalne.
Załóż konto pracodawcy i wybierz plan. Zlecenia ekip i firm serwisowych publikujesz od planu Zakład, a ofertę pracy i wyszukiwarkę profili masz już w planie Warsztat.
Opisz obszar. Podaj linie i maszyny, producentów sterowników, liczbę osób na zmianę, system zmianowy, oczekiwany czas reakcji na awarię i to, czy wykonawca ma prowadzić przeglądy prewencyjne.
Porównaj odpowiedzi. Sprawdź doświadczenie z podobnym parkiem maszyn, skład zespołu, uprawnienia, propozycję rozliczenia i zapisy o odpowiedzialności za przestój.
Wprowadź ludzi na teren zakładu. Szkolenie stanowiskowe BHP, instrukcje LOTO, dostęp do systemu zgłoszeń awarii i okres wdrożenia z Twoim brygadzistą.
Najczęstszy błąd przy outsourcingu utrzymania ruchu to zamawianie „ludzi do UR” bez rozpisania specjalności. Elektryk bez świadectwa kwalifikacyjnego w grupie G1 nie wykona prac eksploatacyjnych przy Twoich instalacjach, a mechanik od pras nie zastąpi automatyka znającego Twoje sterowniki. W zleceniach i profilach rozdzielamy więc specjalności i uprawnienia.
Mechanicy UR do przekładni, łożysk, hydrauliki siłowej, pneumatyki i napraw pras, walcarek oraz przenośników.
Elektrycy ze świadectwem kwalifikacyjnym SEP G1 w zakresie eksploatacji, a przy rozdzielniach średniego napięcia z odpowiednim zakresem napięć.
Automatycy do sterowników PLC, falowników, wizualizacji i systemów pomiarowych na liniach ciągłych.
Konserwatorzy urządzeń transportu bliskiego z uprawnieniami UDT do konserwacji suwnic, wciągników i podestów.
Świadectwa kwalifikacyjne energetyczne wydawane są na 5 lat, a uprawnienia UDT mają określony zakres urządzeń, więc przed dopuszczeniem do pracy porównaj datę ważności i zakres z tym, co ludzie będą robić. O uprawnieniach operatorów suwnic przeczytasz więcej w artykule operator suwnicy, uprawnienia UDT.
Cena outsourcingu utrzymania ruchu zależy od modelu. Firma serwisowa zwykle wycenia ryczałt miesięczny za obsadę obszaru i gotowość do reakcji, czasem z dopłatą za interwencje poza zakresem. Agencja pracy tymczasowej wycenia godzinę pracy każdej osoby, a ryzyko awarii zostaje po stronie zakładu.
W obu przypadkach na cenę wpływają te same składniki: wynagrodzenie fachowca, składki pracodawcy, praca zmianowa i nocna, dyżury pod telefonem, narzędzia i części, dojazd oraz marża wykonawcy. Kontrakt z SLA jest droższy w przeliczeniu na godzinę, ale przenosi na wykonawcę organizację zastępstw i część ryzyka przestoju, więc porównuj go z kosztem godziny stojącej linii, a nie z samą stawką agencji. Przykładowe wyliczenie stawki agencji znajdziesz w poradniku wynajem spawacza, cena za godzinę, a mechanizm marży jest ten sam dla mechanika i elektryka.
Brygada UR na każdej zmianie, w tym w nocy i w święta. Zakład trzyma własny trzon działu i uzupełnia go ludźmi z agencji albo zleca firmie serwisowej wybrany obszar, na przykład suwnice albo gospodarkę smarowniczą.
Krótkie okno na przeglądy, wymiany i modernizacje, kiedy własny dział UR nie wystarcza. Tu najczęściej pracuje podwykonawca z brygadzistą. Zobacz ekipy na postoje remontowe.
Prasy, piece, układy hydrauliczne i odciągi, przy których awaria jednego urządzenia zatrzymuje całą linię. Zakłady szukają tu mechaników z doświadczeniem przy podobnych maszynach.
Mniejsze zakłady bez własnego działu UR, które potrzebują elektryka i mechanika na dyżury oraz przeglądy. Gdy brakuje też ludzi na produkcji, sprawdź wynajem spawaczy.
Koszt outsourcingu utrzymania ruchu to ryczałt miesięczny firmy serwisowej albo stawka godzinowa agencji za każdą osobę. Na cenę wpływają liczba osób na zmianę, system zmianowy, dyżury, wymagane uprawnienia SEP i UDT, części oraz marża wykonawcy. Kontrakt z SLA kosztuje więcej za godzinę, ale przenosi na wykonawcę organizację zastępstw.
Przy outsourcingu firma serwisowa odpowiada za wynik, czyli dostępność maszyn w uzgodnionym zakresie, i sama kieruje swoimi ludźmi. Przy pracy tymczasowej agencja tylko deleguje pracowników, a polecenia wydaje i za awarie odpowiada zakład. Praca tymczasowa ma też limit 18 miesięcy w okresie 36 miesięcy na osobę.
Nie. Hutnicy to platforma, na której zakład publikuje zlecenia i oferty, a firmy serwisowe, agencje i podwykonawcy odpowiadają ze swoimi zespołami. Nie zatrudniamy fachowców i nie pobieramy prowizji od zatrudnienia. Umowę o usługę zawierasz bezpośrednio z wybranym wykonawcą.
Elektrycy potrzebują świadectwa kwalifikacyjnego SEP G1 w zakresie eksploatacji, a przy dozorze także w zakresie dozoru, właściwego dla napięcia i rodzaju urządzeń. Konserwatorzy suwnic i wciągników potrzebują uprawnień UDT do konserwacji. Każdy przechodzi u Ciebie szkolenie stanowiskowe BHP i zna procedury blokowania energii.
Tak, i tak robi większość zakładów. Najczęściej na zewnątrz trafia wydzielony obszar, jak suwnice, sprężarkownia, instalacje elektryczne albo przeglądy okresowe, a własny dział zostaje przy kluczowych liniach. Opisz ten obszar w zleceniu, a wykonawcy wycenią tylko jego.
Opisz maszyny, specjalności i grafik zmian, a odpowiedzi firm serwisowych i agencji porównasz w jednym miejscu. Jeśli wolisz zatrudnić mechanika albo elektryka na stałe, przejdź do wyszukiwarki fachowców.
Podaj adres e-mail i wybierz, jak korzystasz z Hutników. Karta nie jest potrzebna. Firma wybiera płatny abonament, fachowiec ma bezpłatny profil.